• Wpisów:72
  • Średnio co: 21 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:11
  • Licznik odwiedzin:2 926 / 1589 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
To, co kiedyś było nierealne, dziś trzymam w dłoni.
 

 
SYN: Tato, mogę Cię o coś zapytać ?
TATA: No jasne, o co chodzi ?
SYN: Tato, ile zarabiasz na godzinę ?
TATA: To nie twoje sprawa, dlaczego zadajesz mi takie pytanie ?
SYN: Ciekawy byłem, no powiedz mi proszę ile zarabiasz na godzinę.
TATA: No,jak tak bardzo chcesz wiedzieć zarabiam 100$ na godzinę.
SYN: Ehh, a pożyczyłbyś mi 50$ ? Tata się wkurza.
TATA: Jedyny motyw dlaczego mnie o to zapytałeś, bo chciałeś żebym pożyczył ci pieniędzy na zakup jakieś głupiej zabawki, albo innej bezsensownej rzeczy do swojego pokoju i do łóżka. Zastanów się nad tym dlaczego jesteś takim egoistą. Ja pracuję ciężko cały dzień a ty zachowujesz się tak niedojrzale.

Mały chłopczyk poszedł w ciszy do swojego pokoju i zamknął drzwi. Mężczyzna usiadł i myśląc o pytaniu chłopca i jeszcze bardziej się zdenerwował. Jak on mógł zadać mi takie pytanie. Zaczął rozmyślać.
Może miał potrzebę kupić coś niezbędnego za te 50$, nie pyta często o pieniądze. Mężczyzna poszedł do pokoju chłopca i otworzył drzwi.

TATA: Śpisz synku ?
SYN: Nie tato, nie śpię.
TATA: Tak sobie pomyślałem, że może byłem zbyt surowy dla ciebie. To był naprawdę ciężki dzień dla mnie i wyładowałem się na tobie. Oto 50$ o które mnie poprosiłeś.
Mały chłopiec usiadł na łóżko i uśmiechnął się.
SYN: Ach, dziękuję tato.
Po czym spod poduszki wyciągnął pomarszczone banknoty. Mężczyzna zobaczywszy, że chłopiec miał pieniądze zaczyna się denerwować.
TATA: Dlaczego chcesz pieniądze skoro je masz ?
SYN: Ponieważ nie miałem wystarczająco, ale teraz już mam.
Tato, mam 100$ teraz. Mogę kupić jedną godzinę z twojego czasu. Proszę przyjdź wcześniej jutro z pracy. Chciałbym zjeść z tobą kolację.
Tata oniemiał. Objął synka i błagał o przebaczenie.
To jest tylko historyjka, która ma przypomnieć wam wszystkim, że nie jest tylko ważne aby pracować ciężko całe życie. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że czas ucieka nam między palcami, a my nie spędzamy go z osobami bliskimi, ważnymi, tymi które kochamy. Jeżeli umarlibyśmy jutro, firma dla której pracujemy łatwo nas zastąpi w kilka dni, ale rodzina i przyjaciele będą nas opłakiwać przez resztę ich życia. Pomyślmy więc dlaczego tak bardzo jesteśmy pochłonięci pracą. Istnieją ważniejsze rzeczy...
 

 
Ludzie są źli...
Wszyscy...
Nikt nie liczy się z twoimi uczuciami.
 

 
Nie ma słów, które zniszczą Cię we mnie.
 

 
Życie to coś, co upływa, kiedy Ty jesteś zajęty snuciem planów na przyszłość.
 

 
Tylko trzy rodzaje ludzi, powiedzą ci prawdę dzieci, osoby pijane i każdy, kto jest na ciebie wkurzony, powie ci prawdę o Tobie...
 

 
Nie marnuj swojego życia tylko dlatego, że ktoś w swoim nie znalazł dla Ciebie miejsca.
 

 
Dużo rzeczy można zrobić bez pomocy faceta, chociaż z facetem niektóre mogą być bardziej przyjemne.
 

 
Są pewne pytania, których się nie zadaje z obawy przed odpowiedzią...
 

 
Gdy zobaczysz w jej oczach łzy, nie pytaj się dlaczego płacze i tak Cię okłamie.
Ale bądź przy niej i oboje milczcie, dla niej cisza to lekarstwo.
Nigdy nie pytaj co się stało.
I tak Ci nie powie prawdy.
Bo ona jest inna.
Ona ma swój świat, zamyka w sobie cały ból.
Chce go udusić, a potem wypłakać.
Cały czas z nim walczy.
Nie umie się zwierzać.
Za bardzo ją to boli.
Zapisuje to tylko w swoich myślach.
Wszyscy mają ją za szczęśliwą dziewczynę, która cały czas się śmieje.
Ale ona się śmieje, żeby nie płakać.
Gdy popatrzysz w głąb jej oczu, poznasz prawdę.
Tylko tak możesz zobaczyć co ona czuje i jaka naprawdę jest, a potem ile dla Ciebie znaczy...
 

 
To bardzo dziwna rzecz.
Tak samo jak ty, chciałbym całkiem zapomnieć o różnych rzeczach.
Ale im bardziej staram się zapomnieć, tym więcej sobie przypominam.
Wiesz jak to jest, że im bardziej człowiek chce zasnąć, tym bardziej jest rozbudzony.
Tu jest tak samo.
Sam nie bardzo wiem, dlaczego tak się dzieje.
Przypominam sobie nawet rzeczy, których nie powinienem pamiętać.
Moje wspomnienia są tak wyraźne, że wręcz czasem się niepokoję czy starczy mi miejsca na zapamiętanie dalszego życia, skoro tak dobrze pamiętam przeszłość.
To prawdziwy problem...
 

 
Powiedziałabym Ci kilka słów, ale i tak nic nie zmienią.
 

 
Trzeba być obojętnym.
Bez duszy i serca.
Obojętnie się budzić i z taką samą wyuzdaną obojętnością zasypiać.
Nosić ją w sercu, jednocześnie serca nie posiadając.
Taka abstrakcja.
Nikogo nie całować.
Nikomu nie pozwalać się kochać.
Tylko oddychać i trwać.
 

 
Tak naprawdę nie znaliśmy się, nigdy.
I już nigdy się nie poznamy...
 

 
Nie obiecuję być bezbłędna, najlepsza, idealna, ale obiecuję być zawsze kiedy mnie potrzebujesz.
 

 
Są takie osoby, których mimo wszystko nie potrafimy zapomnieć, o których istnieniu pamiętamy zawsze, choć nie chcemy o tym mówić.
Nieważne, że wygasło to , co było między nami. Sentyment gdzieś na dnie pozostanie do samego końca, a blizny w pamięci nie raz zostaną rozdrapane.
 

 
Prawdziwa miłość to nie związek idealny, bo taki nie istnieje, ale pełen kłótni i godzenia, łez i uśmiechów.
I mimo, że jest ciężko i czasami ma się dość, nie poddajesz się, bo wiesz że z Tą osobą jesteś szczęśliwszy niż z kimkolwiek innym.
 

 
Ta pieprzona zazdrość niszczy wszystko między nami, przez to są kłótnie a za tym ciągną się gorsze rzeczy...
 

 
Nawet w kłótniach, wyzwiskach i przekleństwach czuć, że bardzo nam zależy.
 

 
On jest moim wszystkim.
Bez niego nic nie ma sensu.
  • awatar Pearlita: Fajnie znaleźć osobę, która jest dla nas wszystkim, a jeszcze fajniej, gdy i my jesteśmy wszystkim dla niej :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Z dnia na dzień kocham go coraz mocniej.
 

 
Może i często się kłócimy.
Może nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair.
Może i nie raz przesadzamy.
Może wytykamy sobie za dużo wad, może i czasem mamy siebie dość.
Ale ważne, że wiemy ile dla siebie znaczymy.
Bo nawet jeśli jest między nami gorzej, zawsze, ale to zawsze tęsknimy, żałujemy i kochamy.
I nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia mogłoby Cię zabraknąć...
Chcę po prostu, żebyś był mój.
Tak na każdą sekundę, minutę, godzinę, dzień, rok, wiek.
Tak na zawsze.
Aż do śmierci.
 

 
Nie oczekiwał niczego.
I właśnie dlatego chciała dać mu wszystko.
 

 
Mimo trudności losu trzeba patrzeć na świat z uśmiechem.